Posty

Wyświetlam posty z etykietą Zrób to Sam

Kącik czytelnika

Obraz
Choć myślami stawiam już nowy dom w tym starym tez jest coś zawsze  do zrobienia. A mianowicie musiałem sprawić swej małżonce udogodnienia poprawiające komfort wieczornego życia.które to opiera się na czytaniu książek lub grzebaniu w netbooku z kubkiem gorącego napoju w reku. Przed tym zabiegiem książki razem z ww netbokiem były układane piętrowo na szafce przy łóżku. Jak piętro było zbyt wysokie to lądowały na podłodze i panował ogólny chaos  Po dokonaniu zmian przybyło miejsca na książki w górnej półce. Netbook ma swój parking w poleczce ze sklejki a w szafce przybył mechanizm na gumce ułatwiający przechowywanie papierologi  na odwrocie przykrywki zamontowałem tace na szklankę/puszkę/butelka z piwem tez się mieści. Na zewnątrz szafki przyklejony został gazetownik na czasopisma w formacie A4 wykonany z płyty winylowej wygiętej w piekarniku. Całość wygląda jak na zdjęciu. Jest postęp? Po dokonaniu zmian przybyło miejsca na książki w górnej półce ...

Micha na owoce w 5 minut

Obraz
Nadchodzą Święta Bożego Narodzenia a wraz z nimi Mikołaje, Bałwany, promocje i mandarynki. Na takie świąteczne mandarynki i wiele innych owoców które kupujemy razem z mandarynkami możesz sobie zrobić w 5 minut nietypową miskę z płyty winylowej. Co potrzeba... po 1 piekarnik elektryczny. po 2 płytę winylową. jak takowej nie posiadamy to:  a) idziemy do wujka na strych i szukamy w starym kuferku.  b) dzwonimy do znajomego lokalnego DJ'a który zapewne posiada jakieś stare płyty przy których i tak nikt już nie wyjdzie na parkiet. płytę wkładamy do piekarnika rozgrzanego do około 100 stopni Celsjusza. Czekamy około 3-4 minut aż się zacznie wyginać. wyciągamy z piekarnika za pomocą rękawicy (jak jesteś szybki/a możesz spróbować bez rękawicy) wkładamy do głębokiego talerza na zupę najlepiej takiego jak na zjęciach czyli z IKEI. Dociskamy płytę do dna talerza a po chwili możemy pakować już owoce do nowej miski. powodzenia efekt końcowy

Przybornik na pisaki na szybko DIY

Obraz
Siemanko. dziś w pracy przewinęła mi się przez ręce paleta z całkiem przyzwoitymi kostkami ze zmielonego drewna. Niewiele myśląc zachachmęciłem wszystkie możliwe kostki. Po wywierceniu  symetrycznie otworów w liczbie 6 sztuk i oszlifowaniu krawędzi powstał ciekawy przybornik na pisaki w stylu industrialnym. Uroku dodaje wypalony znak, który pozostawiłem w oryginalnym stanie.  w świetle ciepłym prezentuje się to  tak:  i w zimnym Podoba się to w ogóle komuś? czy tylko ja mam taki specyficzne poczucie estetyki?

pierwszy hand made

Obraz
gdzie trzymacie ścierki? takie do kurzu, szyb itd? po użyciu jest zazwyczaj mokra lub przynajmniej wilgotna a gdzie ja schować żeby nie raziła w oczy? idąc tym tokiem myślenia wyprodukowałem prosty wieszak mieszczący się w szafce razem ze środkami do czyszczenia. a jak to się robi opisane jest poniżej. Takie oto narzędzia będą nam potrzebne do wykonania wieszaka:  Najważniejsza będzie elektroda do spawania którą to możemy dostać od lokalnego mechanika typowego Mirka za a) kobiety-za ładny uśmiech b) mężczyźni- za browara. lub inny drut o grubości około 5mm. imadło, młotek, piłka i kawałek papierku ściernego którego nie ma na zdjęciu. po pierwsze primo usuwamy z elektrody zewnętrzną warstwę topnika za pomocą młotka a żeby było na cacy to przelecimy jeszcze całość papierkiem ściernym. jak otrzymamy elegancko wyszlifowany drucik to wkładamy go w imadło i tłuczemy młotkiem w wybranym kierunku do uzyskania oczekiwanego kształtu. ja sobie wytłukłem ta...

Sprytne rozwiazania z salonu

Obraz
Tom: Korzystając z okazji że moja Koleżanka Małżonka a za razem redaktor naczelna bloga poszła na cały dzień do pracy, pozwolę sobie trochę popsuć jej plany i wtrynić się na jeden pościk. Poświęcony on będzie "sprytnym rozwiązaniom w małym mieszkaniu" jako pierwsze rozwiązanie pozwolę sobie przedstawić deskę do prasowania wyskakującą z szafy.  Deska niewątpliwie oszczędza czas, miejsce i energie do jej rozłożenia w porównaniu do standardowych desek do prasowania. Spełnia świetnie swe zadanie lecz nie jest idealna. gdy jest rozłożona cała szafa jest sparaliżowana. tzn drzwi się nie przesuwają czyli jak się nam odmieni kostium w który chcemy wskoczyć niestety musimy ja złożyć i dopiero buszować po szafie.   otwierając szerzej drzwi natkniemy się na stolik z pufami Stolik ten świetnie sie sprawdza podczas goszczenia mniejszej ilości gości. Akurat pod kawę i ciacho albo browar i chrupki Ale gdy jest potrzeba to zmienia sie jak transformers na dwa r...

A tak sobie mieszkamy...

Obraz
Na wstępie chcę podkreślić, że gdyby nie zręczność mojego męża, jako kobieta  nie pomieściłabym się w tak małym miejscu ze wszystkimi swoimi torebkami i butami pozostając przy zdrowych zmysłach:) Dzięki temu, że wszystkie meble są wykonane na wymiar wykorzystaliśmy 110% przestrzeni. I tak, posiadam  kuchnię o standardowych wymiarach i wszystkie udogodnienia jakie znam. Tom zaprojektował meble i sam je wykonał od początku do końca. Zerknijcie jaki efekt powstał przy niskich nakładach finansowych jakie posiadaliśmy. Wykonałam bardzo dużo zdjęć, może się wydawać, że przedstawiają jedno i to samo miejsce, ale czułam potrzebę takiego uszczegółowienia, ponieważ tyle się w nich mieści drobiazgów. No to jedziemy po kolei! Widok z łóżka w salonie- sypialni na nasze "kino domowe", podwieszany Tv, które można oglądać zmywając naczynia gdy się go obróci (nie żebyśmy byli fanami telewizji). Półka na płyty- nasze skarby, idealnie wycięta pod ich wysokość...

rok po..

Obraz
Zawsze wydawało mi się, że mam bogatą wyobraźnię, ale mój lęk przed remontem miejsca, które miało stać  się dla nas nowym domem chyba był uzasadniony, nie sądzicie? Tom obiecywał, że można zrobić tu wszystko co chcemy i rzeczywiście było sporo zabawy, bo mogliśmy sami zaadoptować miejsce jak chcieliśmy. Dobrze, że moje serce pozwoliło mu zaufać i wygrało z rozumem:) Na przestrzeni roku została usunięta drewniana podłoga a w jej miejsce Tom wylał ze swym tatą nową posadzkę ocieploną styropianem. Wymurował sam i po raz pierwszy w życiu przedpokój ( dziadek- murarz przekazał wiedzę w genach:), wstawiliśmy okno plastikowe. Instalację wodną i elektryczną stworzono na nowo.  Później już tylko równanie i głasianie ścian, malowanko. W łazience  wstawiliśmy bojler ,glazurą zajął się mój tata, położona została do połowy by było „korzystniej cenowo”. W remoncie nie ucierpiał żaden fachowiec:) Pierwsze zdjęcia, surowe ściany i dziura w murze ...